Słonecznik – kwiat zwrócony ku słońcu

Słonecznik lubi chyba każdy. Jeśli nie żółty kwiat przypominający słońce, to przynajmniej pestki, których nie możemy przestać skubać. I bardzo dobrze! Słonecznik ma wiele cudownych właściwości! O wszystkim Ci opowiem, chodź!

Kwiat kochający słońce

Zaczniemy od eksperymentu. Kup sobie w doniczce kwiat słonecznika. To nie kosztuje dużo, około 5 złotych. Ustaw go na parapecie tak, by stał tyłem do światła słonecznego i zostaw w spokoju. Wróć za jakąś godzinę. Co zobaczysz? Stoi inaczej! Przestaw go tak, jak stał, wyjdź i wróć za godzinę. Znowu się obrócił! Słonecznik tak ma. Kocha słońce i zawsze ku niemu zwraca swe lico! Przyznasz zresztą, że płatki słonecznika przypominają promienie słoneczne z dziecięcych malunków, prawda? Przyjrzyjmy się zresztą nazwie słonecznik. Od razu kojarzy się ze słońcem. Podobnie jak nazwa łacińska Helianthus, która łączy w sobie helios (słońce) i anthos (kwiat). Po angielsku słonecznik to sunflower, w szwedzkim solros, we francuskim tournesol. Nikomu chyba nie trzeba wkładać łopatą do głowy, że dziś zajmujemy się najbardziej słonecznym kwiatem na świecie!

Słonecznik. Co z nim zrobić?

Można zrobić naprawdę dużo! Słoneczniki wykorzystuje nie tylko w celach ozdobnych, lecz także w kosmetologii, medycynie naturalnej i w kuchni.

Zacznijmy od końca. Ze słonecznika można pozyskać olej. Jest on bardzo popularny w Polsce. Można go dodawać do sałatek, używać do smażenia i pieczenia potraw. Warto jednak pamiętać, że zawiera bardzo dużo kwasów omega-6, natomiast niewiele omega-3. Niekorzystne proporcje tych związków mogą powodować nasilanie stanów zapalnych i depresyjnych, dlatego lepiej nie łączyć oleju z rybami. Powyżej 100 stopni Celsjusza może rozpadać się na niebezpieczne dla naszego zdrowia związki, dlatego do smażenia i pieczenia lepiej go nie używać, zastąpić olejem rzepakowym. Olej słonecznikowy zawiera jednak najwięcej witaminy E spośród wszystkich olejów (a przecież to witamina młodości!).

Olej słonecznikowy jest natomiast doskonały do olejowania włosów. Nadaje się do tych suchych, łamliwych, porowatych i wypadających. Wymieszaj dwie łyżki oleju z jajkiem, sokiem z cytryny i odrobiną miodu, nałóż na włosy (najlepiej rozprowadź miksturę grzebieniem) i owiń włosy ręcznikiem na pół godziny. Potem umyj włosy szamponem. Kurację powtarzaj co 2‒3 dni.

Słonecznik wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z gorącym latem i uzależniającym skubaniem pestek. I bardzo dobrze, jedzmy ich dużo! Zawierają one bardzo dużo białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych. Są bogatym źródłem żelaza, miedzi, cynku i magnezu. To oznacza, że spożywając je, zmniejszasz ryzyko chorób serca, żegnasz się ze skurczami łydek, zapobiegasz wypadaniu włosów i łamaniu się paznokci. Zawarte w pestkach słonecznika witaminy A i E sprawiają, że możesz uniknąć przykrych objawów demencji i choroby Alzheimera.

Ogromną zaletą spożywania pestek jest to, że zapewniają poczucie sytości, dzięki czemu nie jemy głupot, nie tyjemy, a nawet chudniemy. Dzięki zawartości selenu nasza tarczyca dużo sprawniej pracuje. Ze słonecznikiem nie należy jednak przesadzać, ponieważ jest wysokokaloryczny. Wystarczy ok. 20 gramów pestek dziennie.

A Ty w jaki sposób korzystasz z dobrodziejstw słonecznika?

2 thoughts on “Słonecznik – kwiat zwrócony ku słońcu

  1. Tommy, Sunflowers Boy says:

    Ja korzystam z uroków słonecznika, podziwiając jego piękne kwiaty w tle przysłów publikowanych na fanpage’u Wieś tańczy i śpiewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *