Pieśń świętojańska o Sobótce

Pieśń świętojańska o Sobótce – któż jej nie zna? Słowa „Wsi spokojna, wsi wesoła” to najsłynniejsza pochwała życia w bliskości z naturą. A jaka jest historia utworu, który z pewnością zostanie przywołany przy okazji zbliżającej się Nocy Kupały?

Pieśń świętojańska o Sobótce – co to w ogóle jest?

To cykl dwunastu pieśni napisanych przez Jana Kochanowskiego prawdopodobnie w okresie czarnoleskim. Ukazał się w 1586 roku, już po śmierci poety. Pieśni poprzedzone szestanstowersowym wstępem wykonuje dwanaście Panien (oznaczone są: Panna I, Panna II itd.).

Gdy słońce Raka zagrzewa,
A słowik więcej nie śpiewa,
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalono w Czarnym Lesie.

Tam goście, tam i domowi
Sypali się ku ogniowi;
Bąki za raz troje grały
A sady się sprzeciwiały.

Siedli wszyscy na murawie;
Po tym wstało sześć par prawie
Dziewek jednako ubranych
I belicą przepasanych.

Wszytki śpiewać nauczone,
W tańcu także niezganione;
Więc koleją zaczynały,
A pierwszej tak począć dały.

Jak to jest zbudowane i dlaczego tak?

Niemal wszystkie pieśni zapisane są w czterowersowych strofach. Każdy wers składa się z ośmiu sylab. Występują rymy parzyste (aabb). Dlaczego tak jest? Odpowiedź jest bardzo prosta. By zachować rytm. Dużo łatwiej śpiewa nam się piosenki, w których zgadza się liczba sylab i ostatnie wyrazy w wersie się ze sobą rymują, prawda?

Pieśń świętojańska o Sobótce – o co w tym chodzi?

Cały cykl to afirmacja życia, miłości i pracy. Każda z Panien wykonuje pieśń dotyczącą jednego z aspektów życia. W utworze znajdziemy informacje o obrzędach (przepasaniu panien belicą), zachętę do tańca i wspólnego świętowania… Więcej nie powiem. Przeczytaj cały utwór (nie streszczenie!) Naprawdę warto 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *