Ludowe sposoby na bezsenność, czyli jak trafiłam do psychiatry

Bezsenność podobno jest chorobą cywilizacyjną, jednak, gdy przejrzymy zielniki, szybko zorientujemy się, że problemy ze snem nie są wynalazkiem korpoludków. Co to jest ta bezsenność? Co lud proponuje, by pozbyć się problemu? I jak trafiłam do psychiatry (i którego?)? Weź głęboki oddech, daj rękę i chodź! Wszystko Ci opowiem!

Grzyby, najstraszniejsze rośliny

Grzyby są jadalne, ale niektóre tylko raz, rzecze stary, ale jary suchar. Nie da się ukryć. Jeśli w jesienne poranki próbujesz rozbudzić się popularną śniadaniówką, nie raz pewnie usłyszysz o zatruciach grzybami. Dostaniesz też garść porad przed grzybobraniem. Czy Smerfowych domków należy się bać? Oczywiście! Ale zatrucia to tylko mały pikuś. Grzyby skrywają przed nami wiele tajemnic. Chodź, niektóre Ci wyjawię!

Choroba. Jak ją zamówić? Część pierwsza

Choroba. Kto ją lubi? Może dzieci w roku szkolnym, które a) kombinują, jak się rozchorować i najczęściej znajdują informację, że należy zjeść surowego ziemniaka, by wywołać gorączkę, b) udają ból brzuszka, główki, paluszka. Dorośli załatwiają takie sprawy inaczej. Jak? Chodź, wszystko Ci opowiem!